Deszczówka zasila miejską zieleń we Wrześni podczas upałów
Podczas fali upałów, która objęła Polskę w dniach 26-29 czerwca 2026 roku, we Wrześni sprawdziło się rozwiązanie, które pozwoliło podlewać miejskie rośliny bez sięgania po wodę z wodociągów.
Deszczówka zamiast wody pitnej
Miejska zieleń była w tym czasie podlewana dzięki systemom magazynowania wody opadowej. To właśnie zgromadzona wcześniej deszczówka pozwoliła utrzymać rośliny w dobrej kondycji mimo wysokich temperatur i ograniczyć zużycie wody pitnej.
W pierwszej kolejności pracownicy zajmujący się zielenią skupiali się na roślinności najbardziej narażonej na skutki upałów, przede wszystkim na młodych drzewach. To one są wskazywane jako ważny element przyszłych działań klimatycznych miasta, dlatego w okresie suszy wymagają szczególnej troski.
Sieć zbiorników już działa
Efekt przynoszą inwestycje zrealizowane w poprzednich latach. Wśród nich są podziemne zbiorniki retencyjne, które umożliwiają gromadzenie wody opadowej i późniejsze wykorzystywanie jej do podlewania zieleni. Takie zbiorniki funkcjonują między innymi przy Samorządowej Szkole Podstawowej nr 1 oraz na terenie bazy zieleni miejskiej we Wrześni.
Do tego systemu dołączył kolejny zbiornik oddany do użytku w ramach rewitalizacji parku im. Dzieci Wrzesińskich. Dzięki niemu miasto może obecnie zmagazynować do 70.000 litrów wody deszczowej. Zebrana woda służy utrzymaniu zieleni miejskiej, zwłaszcza wtedy, gdy pojawiają się susza i wzmożone upały.
Konkretny efekt w liczbach
Skala wykorzystania deszczówki pokazuje, że instalacje retencyjne nie są jedynie dodatkiem do miejskiej infrastruktury. Od 18 marca do 30 czerwca ze zbiornika przy Samorządowej Szkole Podstawowej nr 1 we Wrześni pobrano 150 m³ wody opadowej, czyli 150 000 litrów, na podlewanie roślin.
Z kolei od 4 maja do 12 czerwca ze zbiornika w parku im. Dzieci Wrzesińskich wykorzystano 70 m³ deszczówki, czyli 70 000 litrów. Dane te pokazują, że nawet pojedyncze zbiorniki mogą realnie wspierać codzienną pielęgnację zieleni w czasie pogodowych ekstremów.
- deszczówka pozwala oszczędzać wodę pitną z sieci wodociągowej,
- miejskie rośliny są podlewane także w okresach suszy i upałów,
- szczególną ochroną objęte są młode drzewa,
- kolejne zbiorniki zwiększają odporność miasta na zmiany klimatu.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców
W przypadku Wrześni to rozwiązanie ma znaczenie praktyczne i długofalowe. Z jednej strony pozwala bezpiecznie utrzymać zieleń w czasie gorących dni, z drugiej zmniejsza presję na sieć wodociągową. Dla lokalnej społeczności oznacza to bardziej stabilne warunki dla parków, skwerów i nasadzeń, które wpływają na wygląd miasta i komfort codziennego życia.
Przykład pokazuje też, że nawet niewielkie, dobrze przemyślane inwestycje mogą dawać wymierny efekt. W mieście, które coraz częściej mierzy się z falami upałów i okresami bez deszczu, magazynowanie wody opadowej staje się jednym z narzędzi realnej ochrony zieleni.
Co dalej z miejską retencją
Obecnie Września korzysta już z kilku punktów, w których magazynowana jest woda opadowa, a najnowszy zbiornik w parku im. Dzieci Wrzesińskich zwiększył możliwości całego systemu. Jeśli takie rozwiązania będą rozwijane dalej, miasto zyska kolejne zabezpieczenie na okresy bezdeszczowe i coraz bardziej intensywne upały.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!