14-latek na hulajnodze bez uprawnień – mandat dla mamy
14-latek jechał hulajnogą elektryczną bez karty rowerowej. Mama wiedziała o braku uprawnień i dostała mandat 1000 zł. Sprawa trafi do sądu rodzinnego.
W Kaczanowie na ulicy Ogrodowej policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali 31 sierpnia do kontroli kierującego hulajnogą elektryczną. Powodem była nadmierna prędkość, z jaką się poruszał.
Za kierownicą hulajnogi siedział 14-letni mieszkaniec gminy Września. Chłopiec miał na głowie kask – to jedyny obowiązek, który spełnił. Po sprawdzeniu okazało się, że nie posiada karty rowerowej, czyli uprawnień wymaganych do kierowania tego typu pojazdem.
Co więcej, 14-latek jechał drogą, na której obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, a przepisy zezwalają na poruszanie się hulajnogą elektryczną wyłącznie tam, gdzie dozwolona prędkość wynosi maksymalnie 30 km/h.
Funkcjonariusze skontaktowali się z matką chłopca. Kobieta przyznała, że wiedziała o braku uprawnień u syna, a mimo to pozwoliła mu korzystać z hulajnogi. Za to wykroczenie została ukarana mandatem w wysokości 1000 złotych.
Sprawa nie kończy się jednak na karze finansowej dla matki – ze względu na nieletniość chłopca, całość materiałów przekazano do sądu rodzinnego.
Policja apeluje, aby przed udostępnieniem hulajnogi elektrycznej dziecku dokładnie sprawdzić przepisy – te jasno określają, kto może nią kierować i gdzie może się poruszać. Ten przypadek to przestroga dla rodziców i opiekunów.
Źródło: policja.gov.pl