Środa, 29 lipca 2026
Imieniny: Marta, Olaf, Ludmiła
Polityka krajowa

Kleczew z największą farmą PV w Polsce. Rząd mówi o bezpieczeństwie energetycznym

04.07.2026 Wideo
Premier Donald Tusk odwiedził Kleczew, gdzie działa największa farma fotowoltaiczna w Polsce i w tej części Europy. Instalacja ORLEN ma zasilać nawet 100 tys. gospodarstw domowych.
Wideo Kleczew z największą farmą PV w Polsce. Rząd mówi o bezpieczeństwie energetycznym

Największa farma fotowoltaiczna w Polsce została rozbudowana

Podczas wizyty w Kleczewie Premier Donald Tusk wskazał na rozwój energetyki odnawialnej jako kierunek, który ma łączyć bezpieczeństwo państwa z produkcją tańszej i czystszej energii. Chodzi o instalację należącą do grupy ORLEN, uznawaną dziś za największą farmę fotowoltaiczną w Polsce i w tej części Europy. Według przedstawionych informacji obiekt może dostarczać ekologiczny prąd nawet do 100 tys. gospodarstw domowych, co pokazuje skalę przedsięwzięcia i jego znaczenie dla lokalnej oraz krajowej energetyki. Farma została rozbudowana w latach 2024-2026, a jej łączna moc wynosi dziś prawie 270 MW.

Rząd akcentuje, że takie inwestycje nie są jedynie projektem technologicznym, ale częścią szerszej polityki gospodarczej. Z jednej strony zwiększają udział energii z odnawialnych źródeł, a z drugiej wzmacniają odporność systemu energetycznego na wahania cen i surowców. W praktyce oznacza to większą przewidywalność dostaw oraz stopniowe ograniczanie zależności od tradycyjnych źródeł energii. To ważne zwłaszcza w sytuacji, gdy koszty energii mają bezpośredni wpływ na budżety gospodarstw domowych i funkcjonowanie firm.

„Nasz wysiłek na rzecz rozwoju energetyki opartej na odnawialnych źródłach energii ma sens. Instalacje OZE są relatywnie tanie i pozwalają nam realizować zobowiązania wobec przyszłych pokoleń, czyli produkować zieloną energię”

Donald Tusk, Premier

W Kleczewie podkreślono także praktyczny wymiar tej inwestycji. Farma została zaprojektowana tak, by realnie zasilać sieć energetyczną dużej skali, a nie pełnić jedynie symbolicznej roli w transformacji energetycznej. Łączy w sobie rozwiązania, które mają przynosić wymierny efekt dla odbiorców końcowych, czyli stabilniejszy dostęp do energii. W tle pozostaje też pytanie o tempo, w jakim kolejne podobne projekty będą mogły powstawać w innych regionach kraju.

Projekt hybrydowy i wykorzystanie terenów pogórniczych

Inwestycja w Kleczewie ma charakter hybrydowy, bo łączy farmę fotowoltaiczną z farmą wiatrową. Takie połączenie zwiększa stabilność produkcji energii, ponieważ różne źródła odnawialne mogą uzupełniać się w czasie i lepiej wykorzystywać warunki pogodowe. Z punktu widzenia systemu elektroenergetycznego oznacza to bardziej równomierne dostawy prądu i większą efektywność wykorzystania infrastruktury. To również sygnał, że transformacja energetyczna nie opiera się już na pojedynczych instalacjach, lecz na bardziej złożonych układach produkcji energii.

Istotne jest także miejsce, w którym powstała instalacja. Farma została zlokalizowana na terenach pogórniczych, co pokazuje, że obszary zdegradowane mogą odzyskiwać funkcje gospodarcze i zostać włączone w nowe modele rozwoju. Tego typu zagospodarowanie pozwala wykorzystać istniejącą infrastrukturę oraz kapitał przestrzenny regionów, które przez lata były związane z wydobyciem i produkcją energii. Dzięki temu transformacja nie oznacza wyłącznie zamykania dawnych zakładów, ale może prowadzić do ich ponownego, racjonalnego użycia.

Minister Klimatu i Środowiska Paulina Hennig-Kloska zwróciła uwagę, że region koniński miał i nadal powinien mieć ważną rolę w krajowej energetyce. Wskazała, że to miejsce posiada odpowiednią infrastrukturę oraz kapitał ludzki, który od lat pracuje na potrzeby krajowej produkcji energii. W praktyce oznacza to, że rozwój OZE w tym obszarze może opierać się nie tylko na gruntach i sieci przesyłowej, ale też na doświadczeniu ludzi związanych z sektorem energetycznym. W szerszym ujęciu to przykład, jak regiony pogórnicze mogą być włączane w nowy model gospodarczy bez całkowitego zrywania z ich dotychczasową specjalizacją.

„Zagospodarowanie terenów pokopalnianych do produkcji czystej energii jest niezwykle ważne. Region koniński był ważnym producentem energii i powinien nim pozostać. To miejsce, które ma odpowiednią infrastrukturę, ale też kapitał ludzki od lat produkujący energię na potrzeby krajowe”

Paulina Hennig-Kloska, Minister Klimatu i Środowiska

Porządkowanie kosztów, nowe prawo i rola lokalnej gospodarki

Przed rozbudową inwestycji w Kleczewie konieczne było uporządkowanie spraw związanych z wcześniejszym etapem realizacji projektu. Według przedstawionych informacji działania rządu obejmowały weryfikację kosztów przedsięwzięcia oraz odzyskiwanie części środków, które zostały wcześniej wydatkowane nieefektywnie. Wypowiedzi przedstawicieli rządu wskazują, że wcześniejsza realizacja inwestycji generowała ryzyko znacznie wyższych kosztów dla państwa. Mowa była o kwocie o 800 mln zł wyższej niż powinna.

To pokazuje, że przy dużych projektach energetycznych równie ważne jak sama technologia są sposób zarządzania inwestycją i kontrola wydatków publicznych. W przypadku projektów o takiej skali nawet niewielkie błędy organizacyjne mogą przekładać się na setki milionów złotych dodatkowych kosztów. Dlatego rząd przedstawia uporządkowanie spraw projektowych jako warunek dalszego rozwoju instalacji i ich efektywnego wykorzystania. Z punktu widzenia obywateli oznacza to, że transformacja energetyczna ma być prowadzona nie tylko szybko, ale też z większą kontrolą nad finansami.

Minister Energii Miłosz Motyka podkreślił z kolei znaczenie zmian w prawie energetycznym oraz inwestycji w infrastrukturę sieciową. Według niego nowe instalacje OZE mogą być sprawniej przyłączane do sieci elektroenergetycznej, a całość ma stanowić element największej reformy prawa energetycznego w historii Polski. W praktyce bez sprawnych przyłączeń nawet dobrze przygotowane farmy nie mogą w pełni zasilać odbiorców końcowych. Dlatego rozwój OZE zależy nie tylko od liczby paneli czy turbin, ale także od zdolności systemu do przyjmowania i rozprowadzania energii.

„Inwestycje w polską energetykę i w nowe mocne niskoemisyjne, to inwestycja także w polskie firmy”

Miłosz Motyka, Minister Energii
  • 2024-2026 - okres rozbudowy farmy w Kleczewie
  • 270 MW - prawie taka jest dziś łączna moc instalacji
  • 100 tys. - liczba gospodarstw domowych, które może zasilać obiekt
  • 500 tys. - liczba paneli po rozbudowie
  • 400 hektarów - powierzchnia zajęta przez instalację
  • 800 mln zł - skala kosztów, których wzrostu udało się uniknąć według rządu

W tle całej inwestycji pozostaje jeszcze jeden ważny wątek: wpływ transformacji na lokalne miejsca pracy i strukturę gospodarczą regionów pogórniczych. Rząd podkreśla, że proces przekształceń powinien uwzględniać potrzeby mieszkańców i pracowników, a także wspierać przekwalifikowanie osób dotychczas zatrudnionych w sektorze węgla brunatnego. Ważnym celem ma być rozwój nowych kompetencji zawodowych i tworzenie warunków sprzyjających małym oraz średnim firmom. Taki model ma ograniczać społeczne koszty zmian i pozwalać, by regiony przechodzące transformację nie traciły swojej roli gospodarczej, lecz zyskiwały ją w nowej, niskoemisyjnej formie.